ŁÓDŹ ZACHWYCAJĄCA ULICĄ PIOTRKOWSKĄ

Piotrkowska 151
Pałac Gustawa Adolfa Kindermanna

Formy neorenesansowe nie straciły na aktualności nawet na początku XX w. o czym świadczy realizacja pałacu Gustawa Adolfa Kindermanna. Projekt z dużym prawdopodobieństwem opracował wiedeński architekt Karl Seidel w 1910 r., a rezydencję zrealizowała łódzka firma „Wende i Klause”. Budowlę wyróżnia elegancka fasada pokryta piaskowcem, co jest rozwiązaniem rzadkim.


Dalsze dzieje i przemiany architektoniczne ...

Miejski pałac z oficyną wybudowano na długiej i wąskiej działce o numerze hipotecznym 734. W latach 90. XIX w. należała ona do Emmy Heinzel, która szybko sprzedała ją małżeństwu Sachs. Ok. 1905 r. teren stał się własnością Banku Handlowego w Łodzi i Łódzkiego Banku Kupieckiego, a następnie przeszedł w ręce Kindermanna. Obiekt służył właścicielowi nie tylko jako reprezentacyjna siedziba, ale również mieściły się w nim biura firmy oraz skład, zlokalizowane na parterze. Łączenie tych funkcji było typowe, czynili tak również inni przemysłowcy, np. Juliusz Heinzel.

Prostokątna bryła trzykondygnacyjnego pałacu nakryta jest dachem dwuspadowym. Zastosowane w elewacji formy czerpane z florenckiego quattrocenta i romanizmu dodawały obiektowi powagi i ciężkości. Efekt ten potęguje dodatkowo oblicowanie jej piaskowcem, w pierwszej kondygnacji zastosowano rustykę, zaś pozostała część fasady ma jedynie delikatnie zaznaczone boniowanie. Asymetrię w elewacji wprowadza usytułowany po lewej stronie półkoliście zamknięty przejazd bramny. W drugiej kondygnacji centralnie umieszony trójboczny wykusz, zakończony od góry tarasem z tralkową balustradą. Okna w elewacji zamknięte są półkoliście, w skrajnych osiach drugiej kondygnacji o kształcie biforium. Całość elewacji wieńczy prosty, mocno wysunięty gzyms kroksztynowy.

Wnętrza pałacu bogato ozdobione zostały uproszczonymi formami secesji i elementami neoklasycznymi. Uwagę zwraca centralnie umieszczony holl z trójbiegowymi schodami i świetlikiem sufitowym z dekoracją witrażową. Opracowanie stolarki i wbudowanych mebli zawdzięczamy berlińskiej firmie „Kimbel & Friedrichsen. Hoftischlermeister”, która realizowała również wnętrza Pałacu Schweikertów.

Jeszcze przed wzniesieniem pałacu na posesji znajdowała się restauracja „Maurice” z ogrodem. W latach międzywojennych mieściły się tam biura firmy Schlösserów z Ozorkowa. Po II wojnie światowej przez krótki czas budynek był siedzibą Sądu Najwyższego.