ŁÓDŹ ZACHWYCAJĄCA ULICĄ PIOTRKOWSKĄ

Piotrkowska 225
Kamienica Emila Millera

Kamienica Emila Millera zwraca uwagę dzięki narożnemu położeniu, skali i starannie opracowanym barwnym elewacjom. Powstała w 1898 r. według planów Edwarda Creutzburga, jednego z najwcześniej pracujących w Łodzi architektów „wolnopraktykujących”.


Dalsze dzieje i przemiany architektoniczne ...

Pierwszy projekt budynku na rogu ulic Piotrkowskiej i Radwańskiej, jako obiektu piętrowego, autorstwa Edwarda Creutzburga, powstał już w 1881 r. na zlecenie ówczesnego właściciela działki Juliusza Schmidta; zrealizowano jednak jedynie małą trzyosiową część od północy. Dopiero w 1898 r. tenże architekt wykonał dla nowego właściciela, Emila Millera, plan zabudowy pozostałej, południowej części posesji, tym razem w pełni urzeczywistniony. Powstała narożna trzypiętrowa kamienica o nieszablonowej, dekoracyjnej architekturze wykorzystującej kontrast czerwonego ceglanego lica i białych tynkowanych elementów, jednak w momencie realizacji nieco już archaicznej – można to związać z upodobaniami estetycznymi twórcy, bowiem Creuzburg należał do starszego pokolenia architektów, działających w latach 80. i 90. XIX w. i kamienica przy ul. Piotrkowskiej 225 należy do ostatnich jego dzieł.

Tynkowany i boniowany parter przepruwają zamknięte odcinkowo witryny i drzwi sklepowe – drzwi od strony ul. Piotrkowskiej ujęte są płaskimi portalami z trójkątnymi frontonami. Powyżej ceglane lico skontrastowane jest z tynkowanymi obramieniami okiennymi, gzymsami i lizenami, szczególnie obficie zastosowanymi na wysokości piętra; okna wychodzące na Piotrkowską nad wejściami do sklepów ozdobione są dodatkowo półkolistymi szczytami z motywem konchowym. Elewacje na dwóch piętrach urozmaicają dodatkowo balkony z żelaznymi balustradami. Okna na trzecim piętrze wieńczą półkoliste szczyty wypełnione motywem promienistym. Narożnik budynku zaakcentowano ścięciem oraz wykuszem – na wysokości piętra o podstawie prostokątnej, na wysokości kolejnych pięter o zarysie trójbocznym.

Na początku XX w. nieruchomość przeszła w ręce małżeństwa Marii i Andrzeja Lutrosińskich.